Kredyt studencki — kto może go otrzymać i kiedy rozpoczyna spłatę

Udostępnij ten artykuł

Studia oznaczają nie tylko naukę, ale często także pierwszy poważny sprawdzian z zarządzania własnym budżetem. Czynsz za pokój lub akademik, jedzenie, dojazdy, książki i codzienne wydatki potrafią mocno obciążyć finanse, szczególnie gdy student nie może liczyć na regularne wsparcie rodziny.

Jednym ze sposobów finansowania tego okresu jest kredyt studencki. Nie działa jednak tak samo jak zwykły kredyt gotówkowy. Pieniądze są wypłacane stopniowo podczas nauki, warunki są preferencyjne, a spłata standardowo rozpoczyna się dopiero po ukończeniu studiów.

Nie oznacza to oczywiście, że jest to darmowa pomoc. Nadal pozostaje zobowiązaniem finansowym, które trzeba rozsądnie zaplanować.

Czym właściwie jest kredyt studencki?

Kredyt studencki został stworzony z myślą o osobach uczących się, które potrzebują dodatkowego źródła pieniędzy podczas studiów.

W przeciwieństwie do typowego kredytu gotówkowego student nie otrzymuje zwykle całej kwoty jednorazowo.

Środki są wypłacane w miesięcznych transzach podczas roku akademickiego.

Dzięki temu kredyt może pełnić funkcję dodatkowego, regularnego budżetu na utrzymanie.

Pieniądze można przeznaczyć na przykład na:

  • opłacenie akademika lub wynajmu mieszkania,
  • codzienne utrzymanie,
  • transport,
  • materiały potrzebne do nauki,
  • zakup komputera,
  • inne wydatki związane ze studiowaniem.

Nie jest to kredyt przypisany wyłącznie do jednego konkretnego zakupu.

Kto może otrzymać kredyt studencki?

Jednym z podstawowych warunków jest status studenta oraz spełnienie kryterium wieku.

O kredyt może ubiegać się student, który nie ukończył 30. roku życia.

Możliwość skorzystania z tego rozwiązania mają również doktoranci. W ich przypadku granicą jest ukończenie 35 lat.

Co ciekawe, wniosek może złożyć również osoba dopiero ubiegająca się o przyjęcie na studia.

Wypłata pieniędzy będzie jednak możliwa dopiero po uzyskaniu statusu studenta.

Dochód rodziny ma znaczenie

Kredyt studencki nie jest dostępny automatycznie dla każdej osoby spełniającej warunek wieku.

Obowiązuje również kryterium dochodowe.

W roku akademickim 2026/2027 miesięczny dochód na osobę w rodzinie osoby ubiegającej się o kredyt nie może przekraczać 4000 zł netto.

To istotne, ponieważ próg może zmieniać się pomiędzy kolejnymi latami akademickimi.

Jeżeli ktoś zamierza złożyć wniosek później, powinien sprawdzić wartość obowiązującą właśnie w roku składania dokumentów.

Czy stypendium wyklucza kredyt studencki?

Nie.

Otrzymywanie stypendium nie oznacza automatycznie utraty możliwości skorzystania z kredytu studenckiego.

Student może więc jednocześnie korzystać z określonych świadczeń stypendialnych i kredytu, jeżeli spełnia wymagania dotyczące jego przyznania.

To ważne szczególnie dla osób, które próbują połączyć kilka źródeł finansowania studiów.

Stypendium może pokrywać część wydatków, a kredyt stanowić dodatkowe zabezpieczenie budżetu.

Ile pieniędzy można otrzymywać miesięcznie?

Student nie musi pobierać jednej z góry narzuconej kwoty.

Do wyboru są miesięczne transze wynoszące:

  • 400 zł,
  • 600 zł,
  • 800 zł,
  • 1000 zł.

Dzięki temu kwotę można dopasować do faktycznych potrzeb.

Jeżeli studentowi brakuje jedynie niewielkiej sumy do miesięcznego budżetu, nie musi od razu wybierać najwyższej dostępnej transzy.

To ważne, ponieważ każda wypłacona kwota zwiększa późniejsze zadłużenie.

Czy wysokość transzy można później zmienić?

Tak.

Wybrana na początku kwota nie musi obowiązywać przez cały okres studiów.

Jeżeli sytuacja finansowa studenta się zmieni, można wystąpić do banku z wnioskiem o zmianę wysokości miesięcznej transzy.

Może mieć to sens na przykład wtedy, gdy student podejmie pracę i potrzebuje mniej dodatkowych pieniędzy.

Możliwa jest również sytuacja odwrotna.

Rosnące koszty wynajmu albo utrzymania mogą sprawić, że dotychczasowa transza okaże się niewystarczająca.

Taka elastyczność jest jedną z najważniejszych cech kredytu studenckiego.

Przez ile miesięcy w roku wypłacane są pieniądze?

Kredyt studencki jest wypłacany przez maksymalnie 10 miesięcy roku akademickiego.

Nie należy więc zakładać, że pieniądze będą wpływały na konto przez pełne 12 miesięcy każdego roku.

Ma to znaczenie podczas planowania budżetu na wakacje.

Jeżeli student utrzymuje się głównie z kredytu i nie ma innych dochodów, powinien wcześniej przygotować się na okres, w którym regularna transza nie będzie wypłacana.

Jak długo można otrzymywać kredyt?

W przypadku studenta kredyt może być udzielony na okres studiów tylko raz i nie dłużej niż na 6 lat.

Dla osoby kształcącej się w szkole doktorskiej maksymalny okres wynosi 4 lata.

Nie oznacza to oczywiście, że każdy automatycznie będzie otrzymywał pieniądze przez maksymalny możliwy czas.

Wypłata jest związana z faktycznym okresem nauki i spełnianiem warunków określonych dla kredytu.

Co ze studiami pierwszego i drugiego stopnia?

Student może rozpocząć od studiów pierwszego stopnia, a następnie kontynuować naukę na studiach drugiego stopnia.

Jeżeli rozpocznie kolejne studia w przewidzianym okresie po ukończeniu pierwszego stopnia, możliwe jest dalsze korzystanie z kredytu bez rozpoczynania całej procedury od początku.

Nadal obowiązuje jednak łączny maksymalny okres otrzymywania kredytu.

Dobrze więc patrzeć na finansowanie całej ścieżki edukacji, a nie tylko jednego roku czy jednego semestru.

Czy potrzebne jest zabezpieczenie kredytu?

Bank udzielający kredytu nadal musi mieć odpowiednie zabezpieczenie jego spłaty.

Dla studentów, których rodzina nie ma wysokich dochodów lub odpowiedniej zdolności do zapewnienia zabezpieczenia, przewidziano możliwość poręczenia przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

W określonych przypadkach poręczenie może obejmować całość zobowiązania.

To właśnie ten mechanizm sprawia, że kredyt studencki może być dostępny również dla osób, które w przypadku zwykłego finansowania bankowego miałyby trudności z przedstawieniem odpowiedniego zabezpieczenia.

Gdzie składa się wniosek?

Kredytów studenckich udzielają wybrane banki współpracujące z systemem Funduszu Kredytów Studenckich.

Obecnie wnioski można składać między innymi w PKO Banku Polskim, Banku Pekao oraz Banku Polskiej Spółdzielczości wraz z częścią zrzeszonych banków spółdzielczych.

Lista instytucji może się zmieniać.

Dlatego przed składaniem dokumentów warto upewnić się, który bank aktualnie obsługuje kredyty studenckie.

Czy trzeba czekać na początek roku akademickiego?

Nie.

Jedną z zalet obecnych zasad jest możliwość ubiegania się o kredyt przez cały rok.

Student nie musi więc pilnować krótkiego, kilkutygodniowego okna na składanie dokumentów.

Ma to duże znaczenie wtedy, gdy sytuacja finansowa zmienia się dopiero w trakcie studiów.

Przykładowo rodzina może stracić część dochodów albo student może zostać zmuszony do przeprowadzki i ponoszenia wyższych kosztów utrzymania.

Wtedy możliwość złożenia wniosku w ciągu roku daje większą elastyczność.

Kiedy rozpoczyna się spłata kredytu studenckiego?

To jedna z największych różnic pomiędzy kredytem studenckim a zwykłą pożyczką.

Standardowa spłata rozpoczyna się dopiero po upływie dwóch lat od ukończenia studiów.

Absolwent otrzymuje więc czas na wejście na rynek pracy i ustabilizowanie swojej sytuacji zawodowej.

Przykładowo, jeżeli studia zostaną ukończone w czerwcu 2027 roku, standardowe rozpoczęcie spłaty przypadnie dopiero po upływie dwuletniego okresu przewidzianego w zasadach kredytu.

Nie trzeba więc przygotowywać pierwszej raty miesiąc po odebraniu dyplomu.

Czy można zacząć spłacać wcześniej?

Tak.

Dwuletni okres nie oznacza zakazu wcześniejszej spłaty.

Kredytobiorca może wystąpić z wnioskiem o wcześniejsze rozpoczęcie regulowania zobowiązania.

Może to być korzystne dla absolwenta, który szybko znalazł dobrze płatną pracę i nie chce czekać z rozpoczęciem spłaty.

Nie zawsze jednak wcześniejsza spłata będzie priorytetem.

Przed podjęciem decyzji warto uwzględnić również oszczędności, inne zobowiązania i potrzebę stworzenia finansowej poduszki bezpieczeństwa.

Ile będzie rat?

Standardowo liczba rat jest dwukrotnie większa od liczby wypłaconych transz kredytu.

Jeżeli student otrzymał przykładowo 40 miesięcznych transz, spłata zostanie co do zasady rozłożona na 80 rat.

Takie rozwiązanie powoduje, że miesięczna część kapitałowa spłaty jest znacznie mniejsza od kwoty otrzymywanej wcześniej w czasie studiów.

Jeżeli ktoś pobierał 800 zł miesięcznie, nie oznacza to, że później będzie musiał co miesiąc oddawać 800 zł samego kapitału.

Okres spłaty jest znacznie dłuższy.

Kredyt studencki jest oprocentowany

Preferencyjne warunki nie oznaczają kredytu całkowicie pozbawionego kosztów.

Do spłaty dochodzą odsetki.

System kredytu studenckiego przewiduje jednak dopłaty, dzięki którym kredytobiorca pokrywa tylko określoną część oprocentowania.

Wysokość kosztu nie jest więc wartością, którą można raz wpisać do tabeli na cały okres kredytowania.

Zależy między innymi od parametrów powiązanych ze stopą redyskontową NBP oraz warunków konkretnej umowy.

Dlatego przed podpisaniem dokumentów warto dokładnie przeczytać sposób naliczania oprocentowania, a nie patrzeć wyłącznie na wysokość miesięcznej transzy.

Czy najlepszym studentom część kredytu może zostać umorzona?

Tak.

To jedna z najbardziej charakterystycznych zalet kredytu studenckiego.

Osoby kończące studia z bardzo dobrym wynikiem mogą ubiegać się o częściowe umorzenie zobowiązania.

Skala umorzenia zależy od miejsca w grupie najlepszych absolwentów.

W przypadku znalezienia się w najwyżej sklasyfikowanej grupie umorzenie może sięgnąć 50% pozostałego kredytu.

Dla kolejnych grup najlepszych absolwentów przewidziano odpowiednio niższy poziom umorzenia.

Nie dzieje się to jednak automatycznie bez żadnych formalności.

Potrzebny jest odpowiedni wniosek oraz dokument potwierdzający wynik ukończenia studiów.

Co jeśli absolwenta nie stać na ratę?

Dwuletnia przerwa przed spłatą zmniejsza ryzyko, że absolwent od razu po studiach zostanie obciążony ratami.

Nie daje jednak gwarancji, że po dwóch latach każdy będzie miał stabilną sytuację finansową.

Przepisy przewidują rozwiązania również na taką sytuację.

Na wniosek kredytobiorcy miesięczna rata może zostać obniżona do poziomu odpowiadającego 20% jego średniego miesięcznego dochodu.

W określonych sytuacjach możliwe jest także czasowe zawieszenie spłaty.

Daje to zabezpieczenie osobom, które po studiach mają przejściowe problemy finansowe.

Kiedy spłata może zostać zawieszona?

Jeżeli kredytobiorca znajdzie się w trudnej sytuacji życiowej, może ubiegać się o zawieszenie spłaty kredytu wraz z odsetkami.

Zawieszenie może trwać maksymalnie 12 miesięcy.

Nie należy jednak traktować go jak automatycznych wakacji kredytowych dostępnych na życzenie.

Potrzebne jest uzasadnienie wynikające z rzeczywistej sytuacji kredytobiorcy.

Może być to rozwiązanie szczególnie ważne po utracie pracy, poważnych problemach zdrowotnych lub innych zdarzeniach znacząco wpływających na możliwość regulowania zobowiązania.

Czy kredyt może zostać umorzony z powodu trudnej sytuacji?

Takie rozwiązanie również istnieje.

Częściowe umorzenie może być możliwe w szczególnie trudnej sytuacji życiowej kredytobiorcy.

Całkowite umorzenie przewidziano między innymi w sytuacji trwałej utraty zdolności do spłaty zobowiązania.

Są to jednak wyjątkowe sytuacje rozpatrywane według odpowiednich procedur.

Nie można więc zakładać podczas zaciągania kredytu, że w razie problemów zadłużenie po prostu zostanie anulowane.

Podstawowym scenariuszem nadal jest normalna spłata.

Co dzieje się po przerwaniu studiów?

To bardzo ważne pytanie dla osoby rozważającej kredyt.

Preferencyjne zasady są związane ze studiowaniem i ukończeniem nauki.

Skreślenie z listy studentów powoduje zaprzestanie wypłacania kolejnych transz.

Podobnie w przypadku określonych przerw w studiach pieniądze mogą przestać być czasowo wypłacane.

Przerwanie studiów wpływa również na zasady dotyczące późniejszej spłaty i kosztu kredytu.

Dlatego decyzji o zaciągnięciu zobowiązania nie warto podejmować z założeniem, że status studenta nie ma później znaczenia.

Czy warto brać maksymalną transzę?

Niekoniecznie.

Możliwość otrzymywania 1000 zł miesięcznie może być kusząca, ale kredyt nie powinien być traktowany jako dodatkowe kieszonkowe.

Każda wypłacona transza zwiększa zadłużenie.

Jeżeli student potrzebuje 400 lub 600 zł miesięcznie, pobieranie maksymalnej kwoty tylko dlatego, że jest dostępna, może nie mieć finansowego uzasadnienia.

Przed wyborem transzy warto zrobić prosty miesięczny budżet.

Przykładowo:

wynajem — 1200 zł,

jedzenie — 800 zł,

transport — 150 zł,

telefon i internet — 100 zł,

materiały i pozostałe wydatki — 350 zł.

Łącznie daje to 2600 zł.

Jeżeli student ma 2000 zł regularnych środków z innych źródeł, realna luka wynosi około 600 zł.

W takim przypadku właśnie taka transza może być bardziej racjonalna niż automatyczne wybieranie maksymalnej kwoty.

Kredyt studencki a praca podczas studiów

Podjęcie pracy nie oznacza, że kredyt nagle traci sens.

Dla wielu osób połączenie niewielkiego kredytu z pracą w niepełnym wymiarze może być sposobem na uniknięcie konieczności pracowania bardzo dużej liczby godzin kosztem nauki.

Z drugiej strony, jeżeli dochody z pracy zaczynają całkowicie pokrywać potrzeby studenta, warto zastanowić się nad ograniczeniem kolejnych transz.

Nie ma większego sensu zwiększać zadłużenia tylko po to, aby zgromadzone pieniądze leżały na koncie i były wydawane na przypadkowe zakupy.

Kredyt czy wsparcie rodziny?

Jeżeli rodzina może bez większego problemu finansować studia, zaciąganie kredytu wyłącznie dlatego, że jego warunki są preferencyjne, wymaga chłodnej kalkulacji.

Pożyczone pieniądze pozostają zobowiązaniem.

Z drugiej strony w rodzinie, której budżet jest napięty, niewielka miesięczna transza może odciążyć zarówno studenta, jak i rodziców.

Nie ma więc jednej odpowiedzi odpowiedniej dla każdego.

Znaczenie ma sytuacja całego gospodarstwa domowego.

Kredyt studencki nie powinien finansować wyższego stylu życia

Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy regularna transza zaczyna być traktowana jak dochód.

Łatwo przyzwyczaić się do dodatkowych 600, 800 czy 1000 zł wpływających każdego miesiąca.

Problem w tym, że po kilku latach wszystkie te wypłaty tworzą znaczącą kwotę zadłużenia.

Dlatego dobrze od początku ustalić, do czego kredyt ma służyć.

Jeżeli pokrywa mieszkanie, żywność albo koszty nauki, jego rola jest jasna.

Jeżeli finansuje głównie częstsze wyjścia, droższy telefon i zakupy, których bez kredytu student by nie zrobił, warto ponownie przeanalizować decyzję.

Jak policzyć przyszłe zadłużenie?

Warto wykonać bardzo prostą kalkulację jeszcze przed podpisaniem umowy.

Jeżeli student pobiera 800 zł miesięcznie przez 10 miesięcy roku akademickiego, w jednym roku otrzyma:

800 × 10 = 8000 zł.

Po trzech takich latach będzie to 24 000 zł wypłaconego kapitału.

Przy pięciu latach:

800 × 10 × 5 = 40 000 zł.

Do tego podczas spłaty należy uwzględnić koszt odsetek zgodnie z warunkami kredytu.

Dopiero widząc całą kwotę, łatwiej ocenić, czy wysokość transzy rzeczywiście odpowiada potrzebom.

Zanim złożysz wniosek, odpowiedz sobie na kilka pytań

Kredyt studencki może być bardzo pomocnym narzędziem, ale warto potraktować go jak normalną decyzję finansową.

Przed złożeniem wniosku dobrze ustalić:

  • ile pieniędzy rzeczywiście brakuje miesięcznie,
  • czy istnieją inne źródła finansowania,
  • jak długo planujesz pobierać kredyt,
  • jaką orientacyjną kwotę zadłużenia zgromadzisz,
  • co stanie się z Twoim budżetem po zakończeniu studiów,
  • czy znasz zasady oprocentowania i spłaty.

Dobrze też pamiętać, że przez kilka lat sytuacja może się mocno zmienić.

Student pierwszego roku nie wie jeszcze, gdzie będzie pracował po uzyskaniu dyplomu i ile będzie zarabiał.

Dlatego rozsądny poziom zadłużenia zawsze daje większą swobodę.

Największa zaleta kredytu studenckiego pojawia się dopiero po studiach

Najbardziej charakterystyczną cechą tego rozwiązania jest odroczenie spłaty.

Standardowo raty nie zaczynają obciążać budżetu natychmiast po zakończeniu nauki.

Absolwent ma dwa lata na znalezienie pracy i uporządkowanie swojej sytuacji finansowej.

Do tego długi okres spłaty powoduje, że pojedyncza rata kapitałowa jest stosunkowo niewielka względem kwoty otrzymywanej wcześniej miesięcznie.

To właśnie odróżnia kredyt studencki od wielu zwykłych produktów bankowych.

Czy kredyt studencki się opłaca?

Nie da się odpowiedzieć wyłącznie „tak” albo „nie”.

Dla osoby, która bez dodatkowych pieniędzy musiałaby przerwać studia lub pracować w wymiarze utrudniającym naukę, kredyt może być bardzo praktycznym rozwiązaniem.

Dla kogoś, kto nie potrzebuje pieniędzy, zaciąganie długu tylko dlatego, że jest stosunkowo tani, może być zbędne.

Najważniejsze jest więc nie pytanie:

„Ile mogę dostać?”

Znacznie lepiej zapytać:

„Ile naprawdę potrzebuję i czy będę w stanie spokojnie spłacić tę kwotę po studiach?”

Kredyt studencki daje czas, elastyczne transze i preferencyjne warunki. Nadal jednak jest długiem.

I właśnie świadomość tego faktu najlepiej odróżnia rozsądne wykorzystanie kredytu od finansowania studenckiego życia pieniędzmi, które za kilka lat trzeba będzie oddać.

Zobacz także


Udostępnij ten artykuł