Finanse na medal

Oszczędzanie i pomnażanie kapitału

zima pies i bałwanek
Finanse osobiste Poradnik

Finanse na medal, czyli jak przetrwać święta?

Święta, święta… i po świętach, jak niedługo znów powie, każdy z nas. Część z pewnością pomyśli także i po kasie, ale dużo wydałem… Cóż, taka moda, takie, słabe emocje, ale także chęć podarowania sobie samemu i bliskim wszystkiego co najlepsze, chociaż raz w roku. Tak tradycja, że w grudniu pozwalamy sobie na wiele. Odpuszczamy oszczędzanie, tymczasem święta trwają zaledwie chwilę, dwa dni. No może trzy, a potem Sylwester i Nowy Rok, czyli kolejna doba do świętowania.

Co znaczy mieć finanse na medal?

No właśnie, to znaczy zachować zdrowy rozsądek, czyli wydawać tylko tyle ile to naprawdę jest konieczne, nie dając się przy tym zwariować. Ani też nie rezygnować ze wszystkiego. Prawda jest taka, że bogaci są Ci którzy mają w swoim wnętrzu bogactwo do gromadzenia, ale także dzielenia się tym, co najlepsze. Zachowują też środki na bieżące wydatki, nie mają pustego portfela jeden dzień po świętach i z nadzieją patrzą w przyszłość. Takie osoby mają w sobie swego rodzaju stabilność emocji. Za każdym razem, kiedy zobaczą coś, co im się spodoba, zastanawiają się, czy to aby na pewno jest tym, czego im potrzeba. Czy dany przedmiot będzie praktyczny, czy raczej stanowić będzie kolejny, odłożony na półkę bibelot. W dodatku zbierający dość duże ilości kurzu.

Jeśli chcesz mieć finanse na medal

To raczej zwracaj uwagę na to, co kupujesz. Owszem trzeba czasem nieco wyluzować, ale jeśli chodzi o zasadę praktycznych zakupów, to lepiej się jest jej trzymać. Chodzi o to, że wybierając przedmioty dla siebie, albo do domu, warto wybierać takie, które długo będą przydatne. A nie stanowiące coś w rodzaju jednorazowej zachcianki. To może być na przykład kubek, z którego pić można przez cały rok. Albo książka, która jest poradnikiem i będzie można z niej skorzystać wiele razy. A nie przeczytać tylko raz i odłożyć w kąt. Warto też pamiętać o tym, że wiele rzeczy można zrobić samodzielnie i nie zawsze sprawienie komuś radości, musi się wiązać z wydatkowaniem pieniędzy. O czym bardzo często zapominamy.

1 KOMENTARZ

  1. Ja kupuję dzieciom jeden droższy prezent na wszystkie święta i urodziny, wtedy wydam raz więcej, ale mogę ten wydatek zaplanować w skali całego roku

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *